Problem
Sentry było w projekcie obecne, ale praktycznie nieużywane — błędy z frontendu nie trafiały do systemu, a o awariach na produkcji zespół dowiadywał się od klientów.
Moja rola
Uporządkowanie obsługi błędów w całej aplikacji SPA i zbudowanie narzędzia, dzięki któremu raportowanie stało się domyślnym zachowaniem, a nie dodatkową pracą.
Co zbudowałem
- Własna funkcja raportująca, upraszczająca logowanie błędów z frontendu. Podpięta przy każdym pobieraniu danych z backendu — wysyła kod błędu wraz z pełnym kontekstem potrzebnym do debugowania.
- Wzbogacanie zdarzeń o kontekst: użytkownik, wersja aplikacji, release, breadcrumbs.
- Filtrowanie szumu — wyciszenie błędów z rozszerzeń przeglądarki, botów i ResizeObservera, dzięki czemu w Sentry zostały wyłącznie zdarzenia, na które warto reagować.
- Alerty i monitoring błędów w Sentry dla wielu projektów — kilkoma z nich zarządzam na bieżąco.
Efekt
- Błędy produkcyjne wykrywane szybciej, w części przypadków zanim zgłosi je klient.
- Krótszy czas debugowania — zgłoszenie zawiera od razu wszystko, co potrzebne, bez odtwarzania sytuacji u siebie.
- Mniej zgłoszeń trafiających do supportu.



